-3°
piątek
-6°
sobota
Nikomu niepotrzebne Panki
12 października 2018 r. | 09:41
42

Jeśli ktoś miał jeszcze do niedawna jakieś wątpliwości, to w ostatnim czasie widać wyraźnie, że od władz tej gminy odwracają się kolejni ludzie, a nawet instytucje, a ci którzy jeszcze z urzędem współpracują będą coraz częściej narażeni na rozmowy z policją, prokuraturą i CBA.

W ostatnich dniach mieliśmy się okazję przekonać, że nawet największy pracodawca w regionie, który posiada zakład na terenie gminy nie chce mieć do czynienia z Pankami w żadnej sferze. Wójta nie zaproszono na obchody 50-lecia istnienia firmy, a msza odbyła się w Truskolasach – z całkowitym pominięciem Panek. To przykre i krzywdzące dla mieszkańców, którzy w władzami gminy nie mają nic wspólnego. Przyzwyczajać się jednak trzeba, bo może być tylko gorzej.

JAROSŁAW BRZĘCZEK
Klobucka.pl



42 odpowiedzi na “Nikomu niepotrzebne Panki”

  1. Lena napisał(a):

    Tragedie w Urzedzie Gminy ale nikogo to nie interesuje.Zero komentarzy.Wiekszosc ma duzo do powiedzenia ale nie na forum publicznym!

    27
    2
  2. Ira napisał(a):

    Szanowny Panie redaktorze, moze zamiast stakowac obecnego Wójta, zajalby się Pan swoim niepelnosprawnym bratem , ktory codziennie wyskakuje zed samochody.kiedys ktos nie wyhamuje i bedzie tragedia.

    12
    26
  3. Ira napisał(a):

    Oczywiscie chodzilo o slowo szkalowac.A co do Wójta wszystko rozstrzygnie sie 21 pazdziernika.Dlaczego pan nie zdecydowal sie startować.Czyżby się Pan bał wyniku?

    2
    24
    • Leszek napisał(a):

      Wg oświadczenia p. Wachowskiej – STOP Nierzetelnym Informacją – cytuję : „Jedno jest pewne – Brzęczek o to stanowisko ubiegać się nie może, ponieważ ukończone dwie klasy zawodówki nie kwalifikują do zajmowania stanowiska nawet młodszego referenta wg Ustawodawcy.” I masz już odpowiedź.

      5
      21
    • Lopez napisał(a):

      Panie Leszku! Ustawa o samorządzie gminnym nie wymaga nawet, by wójt umiał pisać. Widocznie Pani Wachowska jej nie zna, albo do tego miejsca nie doczytała…

      26
      2
    • Leszek napisał(a):

      Do Lopez ; masz rację, przepisy prawa nie formułują żadnych wymagań dotyczących wykształcenia na Wójta .

      24
    • Leszek napisał(a):

      a co do pani Wachowskiej to chodziło jej o młodszego referenta , to moja wiedza nie było zbyt obszerna co do Ustawy o samorządzie gminnym , a pani Ela na pewno dobrze ją zna.

      2
      21
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      Mój niepełnosprawny brat ma swoje życie, nie jest ubezwłasnowolniony. Nie jestem za niego odpowiedzialny i nie czuję potrzeby, by być.

      W sprawie atakowania wójta – nie atakuję nikogo. Opisuję rzeczywiste sprawy bez ubarwiania. Największym wrogiem obecnego wójta jest Bogdan Praski i jego najbliżsi współpracownicy odpowiadający za degradację gminy i doprowadzenie do obecnej sytuacji.

      Warto obejrzeć program wyborczy Bogdana Praskiego, by zobaczyć, że nie ma żadnego pomysłu nawet na wybory, o kolejnych latach nie wspominając. Nie polecam za to oglądania żadnych wygłupów kandydata na żywo przed kamerą. Trudno uwierzyć, że to człowiek rządzący pięciotysięczną społecznością, inżynier, człowiek wykształcony. Parafrazując klasyka – niech się do tego nie przyznaje publicznie, bo to innym inżynierom zaszczytu nie przynosi…

      24
      3
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      W kwestii oświadczenia Pani sekretarz, moja odpowiedź jest już gotowa. Będzie dostępna w całości w najbliższym numerze klobucka.pl – poświęconemu głównie gminie Panki i ośmioletnim rządom Bogdana Praskiego. Dołączam tutaj jedynie niewielki fragment mojej odpowiedzi, żeby nie było, że Wachowskiej nie „zaoram”, jak na to zasługuje 🙂

      „.(..) by wykazać Pani Wachowskiej kompletny brak rzetelności i pamięci – o co mnie posądzać nie można, podsumuję słowa sekretarz:

      „Jedno jest pewne – Brzęczek o to stanowisko ubiegać się nie może, ponieważ ukończone dwie klasy zawodówki nie kwalifikują do zajmowania stanowiska nawet młodszego referenta wg Ustawodawcy. Wobec powyższego trzeba wyraźnie powiedzieć, iż w sytuacji braku merytorycznych zarzutów wobec mojej osoby Brzęczek tworzy informacje, które mają na celu przedstawienie w złym świetle mojej osoby, Wójta, Urzędu Gminy a zarazem krzywdzące po drodze wiele osób.”

      Pani Elżbieto pewne jest to, że ukończyłem inną szkołę niż dwuletnia zawodówka. Zawodówki w czasie mojej i Pani młodości były zresztą trzyletnie. Pewne jest też to, że pomimo podjętych prób nie udało się znaleźć Pani pracy magisterskiej, a szkołę wyższą ukończyła Pani pracując już w Krzepicach. Wielu mówi o takich szkołach „naprawiała błędy młodości”. Mógłbym na temat tej pracy napisać magisterkę i zapewne ją obronić, bo ludzie ze szkoły, w której Pani pracowała mówią dużo i chętnie.
      Anegdotyczne jest też to, że jeszcze niedawno myliły się Pani miejscowości, w których kończyła „podyplomówkę” Siemianowice? Świętochłowice, Starachowice? Wszystko to takie podobne, a weekendowa nauka nie zapada w pamięć. Chyba, że promotorowi i koleżankom ze studiów, z którymi rozmawiałem… Jak zresztą mówią mocna głowa, to nie zawsze świetna pamięć. Ja za to na swoją nie narzekam i proszę mi wierzyć – nigdy nie zapominam :). Tak przy okazji – prawo jazdy, które Pani i wójta staraniem utraciłem na dziesięć dni, już mam. Szybko zdałem egzaminy. Co za pech.

      Jako facetowi po dwóch klasach „zawodówki”, nie wypada mi pokazywać palcem kto z nas dwojga – Jarosław Brzęczek, czy Elżbieta Wachowska, ma większą wiedzę na temat Urzędu Gminy w Pankach. Jednak nierzetelność Pani wypocin w oświadczeniu obnażę poniżej.

      Wioletta Dragan – główna księgowa. Na jej miejsce nie zatrudniono nowego pracownika.
      Jolanta Mann-Matuszczyk – inspektor. Na jej miejsce przyjęto pomoc administracyjną Magdalenę Grajcar. Jednak wcześniejsze obłożenie pracą Jolanty M-M. było tak duże, że do działu inwestycji dołączono kolejne pomoce administracyjne, by następnie przyjąć (za inspektora)
      Barbarę Klimzę – młodszy inspektor,
      Sylwię Bielecką – inspektor
      Rozalia Herudzińska – podinspektor. Na jej miejsce przyjęto pomoc administracyjną Olgę Korzonek-Czarneckę – później młodszy referent,
      Barbara Klimza – młodszy inspektor. Na jej miejsce Katarzyna Chrostowska – młodszy referent,
      Bożena Mirek – podinspektor. Na jej miejsce przyjęto inspektora Anetę Antczak,
      Małgorzata Werk (emerytowana) – podinspektor. Na jej stanowisko nie trzeba mieć doświadczenia, trwa nabór, w którym niemal pewnym zwycięzcą jest obecna stażystka A.K., prywatnie „przyjaciółka” syna Wachowskiej pisząca do niego – „najlepszego kochanie”…

      Można byłoby w kwestii obsady stanowisk napisać równie dużo na temat sekretarza, który objęła Elżbieta Wachowska, gdy z gminy odeszła Sylwia Piątkowska do nowej komórki oświatowej w Kłobucku. Jak naszej redakcji doskonale wiadomo, o stanowisko miał ubiegać się Lesław S., absolwent AGH w Krakowie, z doskonałymi referencjami i świetnym przygotowaniem merytorycznym. Jednak konkurs został tak „skrojony”, że Lesław S., nie miał po co do niego przystępować… Nasza redakcja mogłaby pisać dużo na tematy konkursów, w tym wymagania do nich „żywcem” przepisane z konkursów sprzed lat, które obecnie nie mają żadnego zastosowania i świadczą wyłącznie o braku wiedzy czy wręcz indolencji urzędników, którzy konkursy przygotowywali… Ale po co udowadniać to, o czym każdemu wiadomo?

      Nie każdy za to wie, albo zwrócił uwagę na jeden drobiazg. Od kilku lat do Urzędu Gminy w Pankach nie przyjmuje się niemal nikogo z naszej gminy. Dlaczego? Czyżby chodziło o to, by miejscowi nie donosili Brzęczkowi – którego bardziej cenią niż przełożonych – o patologiach w pracy? A może o to, by patologie nie przełożyły się na utratę głosów w wyborach? A może to i to? Bo przecież łatwo wywnioskować, że taka urzędniczka jedna czy druga, która ma kilkadziesiąt znajomych i rodziny w naszej gminie, jak zacznie opowiadać, to zniechęci stu wyborców do oddania głosów. A może zupełnie się mylę? W każdym razie w ostatnich latach zatrudnienie z gminy Panki znalazła jedynie Aneta Antczak, bo nie było wystarczająco merytorycznego kandydata, który miałby w paluszku geodezję i był spoza gminy…

      Oczywiście nie widzę żadnego problemu, by wskazać co najmniej dwie urzędniczki, które są blisko związane rodzinnie na przykład z lokalnymi przedsiębiorcami. Udowodnić tego, że dzięki takim związkom wygrały konkursy oczywiście nie jestem w stanie więc tego nie zarzucam. Udowodnić jednak powiązanie rodzinne bez problemu mogę…

      I co Pani sekretarz, kto ma większą wiedzę o tej gminie – ja czy Pani? Oczywiście w których szafach macie „trupy” też wiem, co udowodniłem ponad wszelką wątpliwość trzema fakturami z 2015 roku, za prace wykonane znacznie później i do których od kilku tygodni szukacie protokołów odbioru. Hahahahahaha. Niezły tam macie burdel w tym archeo… siostry – że tak powiem :).

      A Pani magister(?) co mi może zarzucić poza zgranymi już dwoma klasami zawodówki? Nawet prawa jazdy nie udało się zabrać na dłużej niż kilka dni, i chociaż pyszniono się, że posadził mnie wójt na siodełko, to już jeżdżę autem. Gorzej, jak ja kogoś posadzę 🙂 Przy okazji Władek serafin wczoraj wyszedł – cela się zwolniła 😉

      Pozdrawiam

      38
      2
    • Beti napisał(a):

      Jarek brawo Ty!!!!!!!!!!!!!!!!!!😜

      28
      2
  4. Lopez napisał(a):

    Osobo przedstawiająca się jako Irena vel. Ira. Jeżeli Pan Wójt jest istotnie szkalowany, z pewnością skorzysta z wszelkich środków prawnych i obroni swoje dobre imię… Redaktor Brzęczek pisze o Wójcie od kilku lat, ile przegrał procesów? 0 (słownie zero), ile procesów miał wytoczonych 0 (słownie zero). Daje do myślenia…

    27
    • Lopez napisał(a):

      Do młodszego referenta kogoś porównywała, kontekst całej tutejszej dyskusji wskazuje, że chodziło o stanowisko wójta. Ustawę o samorządzie gminnym Pani Sekretarz na pewno zna na pamięć, to oczywista oczywistość… Pani Ela, ja był Pan łaskaw się wyrazić, to człowiek wielu talentów.

      19
      1
    • Leszek napisał(a):

      zgadzam się , najbardziej kompetentna osoba w tym Urzędzie .

      2
      23
    • 4 u napisał(a):

      Hahahahaha To co ta Pani ma w jednym paluszku to my wszyscy wiemy i nie jest to ustawa o samorządzie gminnym.

      24
  5. mieszkaniec napisał(a):

    Aż mnie podnosi, jak czytam ,ciagłe narzekania jaki to wójt .ze nikomu niepotrzebne Panki….że nie był zaproszony na 50 lecie MASKPOLU jak pisał Pan ze satysfakcja ?a prawda jest taka że to warszawski zarząd sie pokpił swoim zachowaniem swoim nagranym filmikiem w którym zapomnieli o najważniejszej osobie..o prezesie Dędku i czy sie wam podoba czy nie, to pod jego rządami i pracą pracowników na zakładzie doszlismy wysoko ,,a warszawka w ciagu roku to zjadła..i doczekala sie szybkiej zmiany ..i dzieki bogu ,że ani wójt ani prezes ani proboszcz nie byli zaproszeni .Bo znowu miałby redaktor pole do popisu …bo BYŁ WOJT I ZOSTAŁ ODWOŁANY ZARZĄD ..NAPEWNO BYŁA TO JEGO WINA .I jeszcze jedno pytanie? czy wójt nic dobrego nie zrobił ? same tylko zło? bo śledząc Pana gazeta i artykuły to takie odnoszę wrażenie .Moze naprzekór teraz cos dobrego Z poważaniem Mieszkaniec

    12
    19
    • Leszek napisał(a):

      Każda gmina ma jakiś budżet , to tak jak w domu jeżeli masz np. 20 tys zł , to sobie planujesz np. zakup pralki , telewizora , naprawę dachu czy wakacyjną wycieczkę ( no i tak kupuję za te 20 tys. telewizor za 2 tys. ,a resztę przehulam , a ty powiesz ” ALE KUPIŁ TELEWIZOR ” . Tak samo jest w Gminie . Wójt nie jest czarodziejem ma pewną pulę pieniędzy i planuje wydatki, a Rada Gminy to akceptuje . Czy możesz mi wymienić parę przykładów co Wójt zrobił w tej kadencji ? Co dały dla naszej Gminy te spotkania partnerskie z Ukrainą , co na tym skorzystali mieszkańcy ? Ile Urząd wydał na Sądy i adwokatów (ilu było radców prawnych) , na promocję Panek , a mogło to ‚iść” np. na wybudowanie chodnika od szkoły do Stacji paliw , a nie od kilkunastu lat wielki problem „bo Starostwo nie chce dołożyć” , a ja pytam ile ten chodnik by kosztował Gminę ze 20 -25 tys zł. ? To tak jak z Radą Gminną , trzeba być wszechstronnie uzdolnionym, aby nic nie ugrać w swojej kadencji dla swojej dzielnicy i mieszkańców ( Okręg nr. 1 -bloki i Okręg nr.2 ul: 1 Maja i Leśna ), na Konieczkach to chodziarz altanka powstała .

      22
      2
    • obserwator napisał(a):

      Większość co wójt zrobił to było w pierwszej kadencji. W obecnej oprócz kanalizacji w Praszczykach kałmukach i pacanowie i drogi osiedlowej którą się jeszcze buduje i nie wiadomo czy się zbuduje bo nadal mostu brak, to niewiele. A no i jeszcze solary z Przystajnią. W dodatku przez niewłaściwe zarządzanie lekko zapuścił to co zrobił, co widać dookoła. Patrz centrum nad stawem, Hala sportowa, Orlik, place zabaw, wiecznie dziurawe drogi łatane tak żeby za chwilę znów łatać tylko obok. No brawo. A on w swoim plakacie twierdzi że gmina się rozwija i wybierzcie go żeby dalej się rozwijała… strach się bać.

      24
      2
    • Lidka napisał(a):

      Co do Maskpolu jest już na ich stronie scan odwołania , czy mógłby redaktor odnieść się do tego , jest tu z 15 stron , czytam to już 3 raz i dalej nie rozumiem o co chodzi , może z tego wyniknie dlaczego zmieniono zarząd.

      12
      3
    • Jadwiga napisał(a):

      Do Leszek ; ……. a na Zwierzyńcu (Działkach) plac zabaw ! no i jeszcze na Ślusarzach na przystanku między Pankami a Krzepicami kontener PCK ( ze szmatami już od roku ) !!!!! gdzie jest sołtys , gdzie jest radny , gdzie „DOBRY GOSPODARZ „

      21
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      Proszę wybaczyć, Maskpol jest spółką akcyjną, to czy w rok rozwalą to, co Dędek, Mirek, Czuba i inni budowali z sukcesem przez 30 lat – ma obowiązek rozwiązać zarząd, rada nadzorcza i akcjonariusze, z grubsza rzecz ujmując – TO STRASZNE!, ale nic mi do tego.

      Z drugiej strony napiszę wprost, żeby nie było wątpliwości – władze Maskpolu były (są?) równie kompetentne do zarządzania tym przedsiębiorstwem, jak obecne władze do zarządzania gminą. Jedno i drugie kieruje się wprost ku upadkowi.

      Tyle mam w tej sprawie do powiedzenia.

      20
      3
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      Chętnie napiszę. Proszę wskazać co dobrego zrobił wójt przez osiem lat. Odniosę się, obiecuję.

      19
      1
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      O inwestycjach wójta w pierwszej kadencji (na przykład w kanalizację) warto napisać, że nie zawdzięczamy ich tak naprawdę Bogdanowi Praskiemu… Mało kto to wie, ale:

      Gros inwestycji wodno-kanalizacyjnych w ostatnich ośmiu latach gmina Panki zawdzięcza w dużej mierze poprzednikowi obecnego wójta – Zbigniewowi Wydmuchowi. To kolejno:

      • Kanalizacja sanitarna w m. Panki, ul. Częstochowska nr 1-64 – okres realizacji 2009-2011
      • Kanalizacja sanitarna w m. Panki, ul. Częstochowska nr 65-70, ul. Polna i m. Praszczyki – okres realizacji 2009-2011 – w tym roku kończy się okres spłaty kredytów z tego tytułu.
      • Wodociąg i kanalizacja sanitarna w m. Panki, ul. 3 Maja – okres realizacji 2009-2012
      • Wodociąg i kanalizacja sanitarna w m. Panki, ul. Głębockiego – okres realizacji 2009-2012
      • Rozbudowa oczyszczalni ścieków w Pankach – (przygotowana dokumentacja i uzyskana dotacja przed 2011 r.) – realizacja 2011-2012

      Powyższe inwestycje zrealizował Praski dzięki pracy poprzednika. Co zawdzięcza własnej pracy w dotychczasowych siedmiu latach kadencji?

      • „Budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Cyganka oraz przebudowa drogi powiatowej.” Finansowanie: Współfinansowane ze środków PROW 2007 – 2013 – wartość zadania 1 865 230,06 PLN, dofinansowanie 75 % bez VAT, tj. 1 137 335,41.
      • „Budowę sieci wodociągowej z przyłączami w miejscowości Panki, ul. Zwierzyniecka.” Finansowanie: Budżet gminy – 97 620,68.
      • „Budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Panki ul. 3 Maja.” – rozbudowa przyłączy. Finansowanie: Wartość zadania 12 000,00 zł.

      Do tego należy dodać obecne prace w Kałmukach, Praszczykach i Pacanowie. Te prace są niezwykle dla gminy kosztowne. Spośród wszystkich gmin powiatu kłobuckiego, w których realizowano prace sanitarne w ostatnich latach, Panki pozyskały najniższe dofinansowanie zewnętrzne. Budowa kanalizacji w miejscowościach Pacanów oraz Praszczyki i Kałmuki pochłonie łączną kwotę 5 696 083 zł. Dofinansowanie załatwione przez gminę w wysokości tylko 1 805 614,03 zł. To około 33% wartości inwestycji!!!

      NAJNIŻSZE DOFINANSOWANIE DO KANALIZACJI W CAŁYM POWIECIE!!!

      Wójt mówił, że to PRIORYTETOWE inwestycje dla niego. Jak widać urząd nie umiał pozyskać pieniędzy. Jedyna inwestycja drogowa pomiędzy miejscowościami dwóch gmin – Panki, Przystajń – została w całości zrealizowana przez gminę Przystajń. Tak samo solary. Całość inwestycji przeprowadziła Przystajń. Panki nie umiały przez ponad rok rozliczyć inwestycji, przez co na zwrot miliona złotych gmina czekała również rok. Nie ma nadal pewności czy dotacja nie zostanie gminie cofnięta. Ze środków, które zostały (900 tys. zł) miały być zrealizowane kolejne inwestycje w solary – po 450 tys. na każdą z dwóch gmin. Jednak Panki postanowiły napisać wniosek za ponad 61tys. złotych i wystartować o około osiem milionów złotych. Wniosek przepadł. Solarów nie będzie, 61 tys. na projekt przepadło, 450 tys. zł wzięła Przystajń. Panki nie dostały NIC. Czysta kalkulacja – pół miliona złotych i reputacja poszły się bujać. Dobry gospodarz! Mało? Mogę sto stron napisać o tym urzędzie.

      23
      1
  6. Asia napisał(a):

    Masz rację, tylko narzekać potrafi.Jakby.wygrała Bujak to dopiero byłyby jaja,,by się oglądała za siebie gdzie koledzy i dobra prasa

    6
    29
    • Ela napisał(a):

      Co do pani Bujak to gwarantuję ze da sobie radę , przy takich doradcach jak pan Czesiek , Marek czy Arek . Panki na pewno nie będą w stagnacji , a ci panowie to społecznicy, którzy działają dla dobra naszej gminy . Jest tylko jeden warunek przy wyborze pani Bujak na Wójta , w pierwszej kolejności musi wymienić Sekretarz , a w miejsce Skarbnika „powołać” CBA , Przede wszystkim trzeba też wybrać Radę Gminną ,aby nie była taka sama jak ostatnio , bo musimy wiedzieć że jak zostanie Wójtem pani Bujak czy pan Antończak to trzeba im pomóc dla dobra nas wszystkich , dopóki się nie wdrożą , a Wójt musi wiedzieć że to on służy mieszkańcom, a nie odwrotnie , bo inaczej powstają ” układy” i tworzy się patologię. Nastał czas na przewietrzenie Urzędów . Wyborco idź i zagłosuj 21 październik 2018 r !!!!!!!

      39
      2
    • mieszkanka Panek napisał(a):

      święte słowa… i wtedy ujrzelibyśmy ten „transparentny urząd” i „dotacje płynące szerokim strumieniem”. To tak niestety nie działa ale wtedy na pewno ktoś to rozliczy, prawda?

  7. IRENA napisał(a):

    Najnowszy Sondaż . Gdyby wybory odbywały się 13 października . BODZIO 93% poparcia wśród mieszkańców naszej gminy !!!!!!

    2
    26
  8. Kajtek napisał(a):

    Ta. Irena marz dalej🤣

    23
    1
  9. Ira napisał(a):

    To ze pan nie czuje sie odpowiedzialny za swojego brata, to tylko swiadczy o Panu jako czlowieku.W takim razie prosze zwrocic uwage matce,bo nie b3dzoemy sie czuc odpowiedzialni, nastepnym razem jezeli go potracimy.Zaznaczam ze to nie są tylko moje opinie.Kazdy rozumie jego niepełnosprawność, ale maraza zycie swoje i innych.jak .wyskakuje w ostatniej chwili przed samochód, krzyczac i uzywajac noecenzuralnych słów.nastepnym razem wzywam policję i karetke z Lublinca.prosze nie nyc zaskoczonym.On poprostu zagraza bezpieczenstwu kierowców i mie tylko.

    3
    11
    • Leszek napisał(a):

      Ira Jarek już Ci dał odpowiedź , czytaj ze zrozumieniem . Twoje wpisy świadczą że jesteś osobą o całkowitym braku rozumu i zdrowego rozsądku, masz inteligencję na poziomie 4 latka oraz odpychający sposób bycia . Może zamiast Ira podpisuj się TOŁDI (zobacz sobie definicję) , to lepiej pasuje do tych komentarzy. A propos uspokój mnie i napisz ze nie jeździsz samochodem , to chodziarz będę pewnie poruszać się po Pankach.

      15
      1
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      To, jak się będziecie czuli po ewentualnym potrąceniu mojego brata – odpowiedzialni czy nie, to nie moja sprawa. Proszę tak jeździć, żeby mieć możliwość reakcji na niespodziewane zagrożenie na drodze. Wzywać policję może każdy, o jego odpowiedzialności w żadnym wypadku mowy być nie może, z prostego powodu – jest człowiekiem chorym, który nie odpowiada karnie za swoje postępowanie. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nie widzę powodu, by tłumaczyć.

      Póki ma osobę bliższą niż brat, z którą mieszka i która się nim opiekuje, nie ma powodu, abym brał odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo czy zachowanie. Tak trudno to pojąć?

      Pozdrawiam

      3
      2
  10. Megi napisał(a):

    Irena zaś zaczyna ze swoim sondażem .Nie bądz taka pewna …..

    9
    1
  11. Panki napisał(a):

    IRENA myśli że u nas będzie tak jak w Rosji pełna dyktatura.
    A czyżby Pani Irena to nie rozczochrana

    9
    2
  12. mieszkanka Panek napisał(a):

    to że ktoś nie jest ubezwlasnowolniony nie oznacza, że rodzina nie powinna wiedzieć o problemie. Lepiej chyba napisać tu, do najbliższych z rodziny, niż dzwonić na policję- Pan Brzęczek na pewno to docenia. To trochę tak jakbyśmy wiedzieli o kimś pijanym kto wsiada za kierownicę- powstrzymaj go za wszelką cenę zanim coś się stanie- nie dziwię się że ktoś to poruszył. Jeśli to jednak Pana redaktora nie dotyczy, to już niestety nic nie poradzimy. A co do wykształcenia -to nie ono przesądza o klasie człowieka. Nie warto się licytować kto ma lepsze, bo to naprawdę nie chodzi o wykształcenie. Widać że Pani Sekretarz musiała kiedyś zrobić coś co uderzyło w Pana ego, bo Pan się ewidentnie mści. Teraz przynajmniej wiemy, że to nie zwykłe dziennikarskie dążenie do prawdy tylko nagonka za karę kogoś kto „nie zapomina”. Ciekawe czego… może dowiemy się w następnym odcinku tej przepychanki. Interesujący pomysł z tym niezatrudnianiem osób z Panek w obawie że będą Panu donosic… przecież już donoszą, jeszcze trochę i zaczną w toaletach szpiegowac. Potrzebuje Pan więcej takich? Prosze sobie nie pochlebiać że Pana bardziej cenią. Domyślam się o kogo chodzi – nie ma się czym chwalić, nie chcę nikogo obrażać, ale jak mówi stare przysłowie „zły to ptak co własne gniazdo kale”. Zainteresował Pana konkurs… proszę mi wierzyć to jest nic w porównaniu z tym co bywało za poprzedniego wójta i w innych gminach. Ach zapomniałam, że to tylko Panki interesują Pana bezinteresownie, ale kto do kogo pisze „kochanie” to już nie powinno (to już powiązanie rodzinne?). Przestroga dla młodych dziewczyn szukających pracy-uważajcie z kim się spotykacie, bo nie macie prawa podjąć pracy w UG spotykając się z synem sekretarz… Może jak zmieni się władza Pan też jakiś konkurs wygra- głowa do góry! Tymczasem gminie potrzebny spokój i normalna praca bez ciągłego zarzucania pracowników nowymi Pana zapytaniami-przygotowanie dokumentów też kosztuje czas i dezorganizuje pracę urzędu.

    2
    11
    • Jarosław Brzęczek napisał(a):

      Rodzina wie o problemie, co nie oznacza, że jest w stanie problem ten rozwiązać, a ja mimo, że jesteśmy spokrewnieni, nie mam absolutnie żadnego powodu, by podejmować próby rozwikłania nierozwiązywalnych problemów. To choroba umysłu, nie alergia na orzeszki. Dotychczasowi specjaliści jak widać nie znaleźli remedium na ten stan. Tyle o niepełnosprawności mojego przyrodniego brata.

      Pani sekretarz nie zrobiła i nigdy nie zrobi nic, co mogłoby mnie bezpośrednio dotknąć, ewentualnie urazić moje „ego”. Niewiele jest osób mogących tego dokonać, a Pani sekretarz nie zalicza się do tej grupy. Zemsta jest dla mnie pojęciem obcym, znam ją jedynie z literatury, teatru i filmu. Traktuję ludzi z wzajemnością i na to może Pani sekretarz z mojej strony na pewno liczyć. To jednak nie akt zemsty, a zadośćuczynienie, można też użyć słowa pokuta.

      Czy sobie pochlebiam słowami, że bardziej mnie cenią? Nie wiem. Wydaje mi się, a może wręcz jestem przekonany, że nie da się kogoś cenić mniej – jak wynika ze słów osób będących na co dzień pracownikami, podwładnymi lub byłymi współpracownikami sekretarz Wachowskiej.

      Czy można napisać, że „kalam gniazdo”? Uznam raczej, że oczyszczam atmosferę wyjawiając kulisy i sposoby pracy w tym urzędzie. Gdyby moja córka, ewentualnie jej mąż postanowili kiedykolwiek pracować w samorządzie, byłbym pierwszy, który sprzeciwiłby się pracy w urzędzie, gdzie pracuje ich matka (teściowa). Jestem przekonany, że moja żona byłaby nieprzejednana, jako osoba wyjątkowo uczciwa i z zasadami, które wpoiła też naszym dzieciom.

      Niepojęte i niedopuszczalne jest, by młodą kobietę, jaką niewątpliwie jest Anastazja K., już u progu kariery zawodowej skazywać na społeczną odmę i piętno, które do niej przylgnie na resztę życia – jeśli do konkursu przystąpi, a następnie uzyska stanowisko. Nawet jeśli całość byłaby krystalicznie uczciwa i transparentna, zawsze ktoś uzna, że tak nie jest. Ja mojemu dziecku bym tego nie zafundował.

      Do żadnego konkursu na stanowiska w samorządzie nie mam powodu i nie zamierzam przystępować. Całe życie pracuję na własnych zasadach i nie będę tego zmieniał.

      Na ostatnie zdanie jest tylko jedna prosta odpowiedź – zadaję pytania istotne z punktu widzenia społecznego, do których mam pełne prawo. Inne urzędy nie mają problemu, by odpowiadać, większość zresztą zamieszcza wszystko w formie przyjaznej mieszkańcom na BIPach urzędów. Panki stosują w tej materii pełną obstrukcję. Dokumenty są w formie bitmap (ksero), nieedytowalne, trudne do wyszukania, niekompletne i w miejscach nieintuicyjnych, w dodatku wydłużają odpowiedzi do 60 dni. Gdyby było inaczej, nie byłoby potrzeby pytać. Gmina Lipie w okresie dwóch i pół roku otrzymała dwa lub trzy zapytania. Opatów, Przystajń, Wręczyca Wielka i inne urzędy – podobnie. Pewnie dlatego nie mają spraw w prokuraturze po kolejnych „uchyłkach” decyzji odmownych przez SKO czy WSA… Panki są tutaj niechlubnym wyjątkiem i jedynie niechęć z mojej strony, by włóczyć się po prokuraturach powstrzymuje mnie od złożenia zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa – jakim jest nieudzielenie odpowiedzi na zapytanie o informację publiczną – na przykład w formie ustnej na kilku sesjach, co podkreślałem dobitnie, wnioskując w trybie dostępu do informacji publicznej… Przecież wszystko to jest nagrane.

      Z poważaniem
      JB

      4
      1
  13. Ela napisał(a):

    Ela spać nie możesz??? Jak obserwujemy kto na kim się mści to popatrzmy dzięki komu Pan B stracił prawo jazdy??? Niestety wybieranie sobie co jest dobre a co złe w zależności od miejsca siedzenia świadczy o niskich lotach. Działanie Pana B jest be ale już niemoralne zachowanie wójta nadsyłanie policji na innych w tym na innych kandydatów już w porządku. Chyba komuś się coś w głowie przestawiło.

    11
    • mieszkanka Panek napisał(a):

      jakby nie było podstaw do zatrzymania prawa jazdy to by mu przecież nikt nie zabrał. Znowu wina wójta? co jeszcze? kto tu sobie wybiera?

      1
      5
  14. Leszek napisał(a):

    Urząd powinien być TRANSPARENTNY , Bodzio widocznie tego nie wie , albo nie chce zrozumieć , co do kompetencji przyjmowanych na stanowiska to widać co zostawiła poprzednia Skarbniczka ( że w Gminie do tej pory jest wakat, dlaczego w tym roku już 4 odeszły ). To że za poprzednich włodarzy panował nepotyzm to się zgodzę ( na kandydatów na wolne stanowiska można było stawiać w ciemno ).Co do normalnej pracy w Urzędzie to raczej jej od kilku dni nie ma ( jak pisze p. Brzęczek) , bo nie można zastać ani Wójta , ani Sekretarz , ani Skarbnika . Pytam czy ten „okręt ” już tonie , gdzie jest kapitan ? Przed wyborami to jeszcze mogę zrozumieć Bodzia , bo cały PSL z Kosiniakiem – Kamyszem i Kiepurą na czele chcą się lansować przy naszym Wójcie .

  15. mieszkanka Panek napisał(a):

    czy Pan może coś zrobić w sprawie brata czy nie wierzę że potrafi Pan samodzielnie ocenić- proszę czytać ze zrozumieniem a nie od razu atakować. Proszę się nie dziwić ludziom, że próbują jakkolwiek zareagować jeśli widzą problem. Jaki z Pana dobry ojciec też nie wątpię- co mnie to obchodzi. Nie lubię jednak jak ktoś w taki tendencyjny, uszczypliwy sposób opisuje fakty, że ma się wrażenie jakby w Pankach rządzili przestępcy. To oni powinni się z Panem sądzić! codziennie mnie ktoś pyta co to w tych Pankach za afera znów? ktoś upublicznił nagranie wójta w intymnej sytuacji (pytam jak można komuś takie świństwo zrobić?) sekretarz na urlopie (chce niech jedzie, w czym problem?) jakaś dziewczyna może wygra konkurs (ktoś musi, czemu nie ona?) w Pankach pracują ludzie z innych gmin ( w Przystajni np. Pana żona, i co z tego?) inni odpowiadają na zapytania a Panki nie (w Pankach podobno wykazuje się Pan największą ilością i pomysłowością) nikt nie chce być skarbnikiem bo bałagan (kto tak twierdzi? poprzednie skarbniczki czy Pan dopowiada żeby było ciekawiej). Rozumie Pan o co chodzi? nikomu się nie chce z Panem dyskutować, ale to się naprawdę źle czyta komuś kto normalnie ocenia rzeczywistość a nie tylko by ciągle kogoś rozliczał. Nie ma ideałów i to Pana też dotyczy.

    1
    6
    • Stefan napisał(a):

      I dobrze że rozlicza bo przez wielu takich jak Ty jesteśmy pośmiewiskiem w całym kraju i nie tylko. A wiesz przynajmniej dlaczego ?? Bo takich jak TY nie obchodzi nic tylko własny koniuszek nosa a takich jak ja interesuje co się dzieje z ciężko zarobionymi pieniędzmi które trwoni człowiek bez żadnych zasad i honoru. Gdyby nie dotarło do móżdżku to mówię o podatkach które płacimy.

      5
      1
  16. mieszkanka Panek napisał(a):

    obchodzi mnie co dzieje się w gminie, ale potrafię też czytać. Znając fakty i nie będąc człowiekiem, który na każdym kroku szuka spisku i afery trudno przyjąć to co piszą niektóre gazety bez oburzenia. Dzisiaj napisze, że wójt zrobił to czy tamto a wójt chociaż powie że jest inaczej, nawet pójdzie do sądu żeby walczyć o swoje dobre imię to już nie odzyska go ani łatwo ani szybko. To nie powinno być takie proste, ale trudno wymagać od ludzi żeby w tym natłoku informacji zachowali zdrowy rozsądek. Szczególnie że ludzie z natury lubią tanią sensację i jak się komuś coś nie uda.

  17. obserwator napisał(a):

    Nie wierzę. Tu nie chodzi o tanią sensację tylko o losy naszej gminy. Bo jak na razie widzimy i słyszymy to nie wróży nam dobrze na kolejne 5 lat. Nie obchodzi nikogo co kto robi w swojej łazience ale jeśli to się pojawia w sieci to tak szybko nie ginie. Gdyby wójt nie udostępnił swoich występów to nikt by ich nie wykorzystał. Ale tu nie tylko o filmik chodzi. Chodzi o zaprzepaszczenie wielu szans na środki zewnętrzne. O wypięcie się na mieszkańców. Ich lekceważenie. Imprezy dla wybrańców. Nagrody za służalczość. Wyjazdy do spa za kasę podatnika. Kłamstwa na każdym kroku. Nieczyste gry że szkołami. Itd

    10
    2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *