słabe opady deszczu
piątek
Reklama
Wandale w centrum Panek
29 listopada 2019 r. | 09:47
1

Przed kilkoma laty centrum Panek zrewitalizowano. Nad stawem powstały wybrukowane chodniki, wymurowano pergole z cegły klinkierowej, wybudowano niewielki taras nad taflą wody, a także ustawiono ławki, by można było usiąść nad wodą i odpocząć. Projektanci przewidzieli też elementy małej architektury, w tym kosze, nowe lampy, a także miejsce spotkań z ławkami i wyznaczonym terenem pod ognisko. Trudno byłoby znaleźć mieszkańca niezadowolonego ze zmian w otoczeniu i z tego, że miejscowość ewidentnie wyładniała.

Okazuje się jednak, że nie wszyscy równie mocno cieszą się z odnowionych miejsc. Przed kilkoma dniami, w nocy z 20 na 21 listopada, wandale skutecznie postarali się o to, by zniszczyć efekty włożonej pracy. Efektem są wrzucone do stawu kosze na śmieci, zawleczone do wody ciężkie, betonowe ławki, a także uszkodzenie jednaj z latarni. Ta kilkumetrowa, stojąca lampa, została zapewne obrzucona kamieniami, czego efektem rozbity szklany kosz i uszkodzona metalowa osłona. Inną, stojącą kilka metrów dalej również próbowano potłuc, nie udało się – chociaż i tam pęknięty jest klosz zabezpieczający żarówkę...

Prawdopodobnie tej samej nocy doszło do innych aktów wandalizmu za halą sportową przy ulicy Ogrodowej. Tam zniszczono 11 płyt betonowych tworzących ogrodzenie terenu wokół Orlika i hali. Dochodzenie w sprawie prowadzi policja, której przedstawiciele zabezpieczyli ślady pozostawione wokół zniszczonych przęseł. Tereny przy hali sportowej zostały już objęte monitoringiem i stałym nadzorem elektronicznym, co zapewne ukróci też zapędy “drifterów” hałasujących przy hali do późnych godzin nocnych, bo są już pierwsze nagrania „szybkich i wściekłych”. To jednak dodatkowe, niepotrzebne koszty, które ponosi gmina, by nie dochodziło do kolejnych aktów wandalizmu.

Niestety to nie wszystko. Również obok hali sportowej, skradziono taśmy mocujące zadaszenie aluminiowej sceny. Teraz obiekt narażony jest na załamanie konstrukcji w przypadku silnych wiatrów, a także naporu śniegu lub wody na plandekę, stanowiącą zadaszenie sceny. Wójt Urszula Bujak rozważa znaczne zwiększenie monitoringu na terenie Panek, żeby w przyszłości nikt, kto niszczy mienie publiczne nie mógł się czuć anonimowym i bezkarnym. Jak wiemy nieoficjalnie, monitoring pozwolił na nagranie prawdopodobnych sprawców jednego lub obu tych czynów.

Do sprawy na pewno powrócimy. Policja liczy na pomoc świadków i informacje na temat sprawców, zapewniając całkowitą anonimowość.

JAROSŁAW BRZĘCZEK
Klobucka.pl



Jedna odpowiedź do “Wandale w centrum Panek”

  1. Wyborca pisze:

    Ciekaw jestem czy to Ci sami co zrywali plakaty i banery?

    4
    1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *