słabe opady śniegu
-2°
-2°
piątek
Reklama
Barbara Klimza odeszła z urzędu
08 listopada 2017 r. | 09:09
17

Kolejne zwolnienia w gminie Panki. Tym razem z Urzędu Gminy Panki za porozumieniem stron odeszła Barbara Klimza, która pracowała w referacie inwestycji. Nie znamy powodów, dla których Klimza odeszła z pracy.

Klimza była pracownikiem urzędu od listopada 2016 roku. Wtedy wygrała konkurs na stanowisku młodszy referent ds. inwestycji w Urzędzie Gminy Panki. Teraz po odejściu z pankowskiego urzędu, ma wystartować w konkursie na stanowisko urzędnicze w Urzędzie Gminy Lipie.

Klimza jest kolejnym urzędnikiem po Magdalenie Grajcar, Sylwii Piątkowskiej i Jolancie Mann-Matuszczyk, która w ostatnim czasie odeszła z pracy z Urzędu Gminy Panki.

Co tam się dzieje?

PAWEŁ GĄSIORSKI



17 odpowiedzi na “Barbara Klimza odeszła z urzędu”

  1. Ela pisze:

    Może nie dawała rady , bo Wójt podniósł wysoko poprzeczkę pracownikom i stąd “Nasza Gmina” jest najlepsza w powiecie , albo po prostu dostała lepszą ofertę pracy.

  2. Panki pisze:

    Odeszła bo nie lizała tyłka Bodziowi ,

  3. S.c pisze:

    To nie wiesz nieuku co się tam dzieje?Przecież cały czas tu wenszysz i nie wiesz? Przeważnie wszystko wiesz ale nieoficjalnie. Taki z Ciebie reporter o siedmiu boleści. Pracownicy wszędzie odchodzą i przychodzą nowi. Ty pewnie byś się trzymał takiego stołeczka, ale kto by Cię zatrudnił. Ludzie są zaradni i stawiają sobie nowe wyzwania. Nie będą przecież wypisywać bzdur i zajmować się kundlami ????????????????

    • Dafi pisze:

      On nie węszy????on ma informatorów.. .A tak ogólnie szuka sensacji.Kazdy ma prawo szukać innej pracy .Może dziewczyna nie dała rady z tymi BLOGIERAMI i ich wymaganiami.Barbara powodzenia życzę ????

    • AS pisze:

      Z tego co słychać pośród jej koleżanek z gminy, nikt płakał nie będzie, wręcz przeciwnie. A ile miał udziału w tym, że odeszła na porozumienie stron wujek radny to wie tylko kilka osób. Przy okazji zaradnych ludzi, to takich w urzędach niewielu. Zaradni mają własne firmy jak bloger. Niezaradni pracują dla kogoś, najlepiej w urzędach, bo tam wymagania małe, wystarczy wujek czy ciotka, żeby pracę załatwić

    • S.c pisze:

      AS nie zgadzam się że tylko ludzie niezaradni pracują w urzędach. Bloger ma firmę i co on taki zaradny? Nie rozsmieszaj mnie. Nawet ludzie pracujący w państwowych firmach mogą poszerzać swoje horyzonty i nic nie stoi im na drodze. Pozdrawiam

  4. IRENA pisze:

    Bogdan sam ciężko pracuje na rzecz gminy , jego praca trwa nieraz 20 godz na dobę , zawsze jest uchwytny dla mieszkańców, nie jak jego poprzednicy tylko w godz. pracy ! , może dlatego też dużo wymaga od swoich pracowników co nie każdemu pasuje , ale dzięki temu Panki się zmieniają .

  5. obserwator pisze:

    No biedaczek. Tylko jakoś ciągle go nie ma w urzędzie. A to szkolenie a to wizyta w Ukrainie czy jeszcze coś innego. Tylko współczuć.

  6. bogdan pisze:

    Irena ty jestes taka glupia sama z siebie czy ktos ci za to placi … haha

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *