zachmurzenie duże
wtorek
Reklama
PKP
Wójt chce przejąć ruinę?
25 kwietnia 2017 r. | 16:05
18

Wójt Bogdan Praski poinformował radnych na ostatniej sesji Rady Gminy Panki, że rozmawia z PKP w sprawie nieodpłatnego nabycia budynku dworca PKP przy ul. Dworcowej w Pankach. Według Praskiego są tam trzy mieszkania, które warto wyremontować.

Zupełnie inaczej wypowiedział się na ten temat Czesław Mirek, który mieszka w sąsiedztwie tego budynku. Mirek stwierdził, że jest to ruina i remont jest nieoplacalny. Chyba, że gmina ma za dużo pieniędzy. Według niego, stan budynku dworca jest fatalny.

Niebawem wrócimy do tego tematu.

PAWEŁ GĄSIORSKI



18 odpowiedzi na “Wójt chce przejąć ruinę?”

  1. JARO pisze:

    Dobra decyzja panie Wójcie , tak trzymać i ani kroku w tył ! Nie słuchać jakiś oszołomów. Dlaczego nasi mieszkańcy nie mogliby skorzystać z tanich mieszkań , a remont nie byłby aż tak wysoki , bo gmina mogłaby wyremontować to w systemie gospodarczym wykorzystując swoich pracowników. Inwestycja ta na pewno by się szybko zwróciła , przenosząc lokatorów z ul 1 Maja 13 , a w/w lokale przeznaczyć na działalność gospodarczą . A co do nowej stacji paliw to też to popieram , bo każda nowa inwestycja na terenie to większe pieniądze dla Gminy.

  2. Capone pisze:

    Brawo dla wójta!!! Jest przedsiębiorczy, nie myśli tak jak niektórzy, co by zrobić żeby nic nie robić . Super pomysł!!!

  3. Iga pisze:

    A nie lepiej za pieniądze włożone w ewentualny remont kupić coś innego, czego nie będzie musiał wyremontować? Będzie znacznie taniej!

    • JARO pisze:

      Taniej na pewno by nie było , Wójt przecież może przejąć to nieodpłatnie , a koszty tego remontu naprawdę mogą być nieduże w systemie gospodarczym , ponieważ Gmina posiada swoich pracowników gospodarczych ( murarz , hydraulik ) , wspomaganych przez pracowników interwencyjnych.

    • Iga pisze:

      widziałeś jak ten dworzec wygląda? Nieduże? Ile? Kilkaset tysięcy zł?

    • Jarosław Brzęczek pisze:

      System gospodarczy w gminie Panki? To znaczy jaki?
      Pracownicy, którzy wykonują jakieś roboty interwencyjne mają robić dach, więźbę, kominy, hydraulikę, co jeszcze? Ktoś za nich weźmie odpowiedzialność, jak spadną z dachu? Mają uprawnienia do takich robót? Umieją to wykonać?
      Pamiętam przystanek obok kościoła, który “pracownicy” gminni robili chyba trzy miesiące – podmurówkę i kilka warstw cegły. Płytki na schodach przed gminą odpadły jesienią, do dzisiaj nie jest to zrobione. Takiego porządku, jaki jest za budynkiem urzędu w Pankach nie ma nigdzie, w żadnej innej gminie w powiecie – specjalnie pojechałem do każdej gminy i zrobiłem zdjęcia. Butelki, papiery, plastiki i inne odpadki wokół stawu leżą miesiącami niesprzątnięte – chyba, że coś się zmieniło w ostatnich dwóch tygodniach, bo pisałem o tym, więc kto wie.
      Remont budynku, który gmina chce przejąć to koszt może nawet setek tysięcy złotych, żeby doprowadzić go do stanu, kiedy będzie można tam zamieszkać. Taniej byłoby postawić niski, parterowy budynek na uboczu z dziesięcioma pokojami, wspólną kuchnią i zapleczem socjalnym. Podejrzewam, że w 200 tysiącach byłoby można go oddać do użytku – szczególnie w systemie gospodarczym w jakimś sensownym wykorzystaniu pracowników.

      A działalność gospodarcza w lokalu pod “13” pod rządami obecnej władzy przyniosła ostatnio mniejsze dochody niż jeszcze rok wcześniej. Właściciel kawiarni zrezygnował z droższego wynajmu jednego z niewielkich lokali po interwencji radnego Antończaka -że za mało za taki lokal. Do dzisiaj mimo przetargów nie znaleziono chętnych. Pamiętam sesję, na której Pani Skarbnik okazała niezadowolenie w związku z ewentualnym wynajmem działki pod myjnię mówiąc, że jako dobrzy gospodarze szukają wpływów do budżetu – tylko przyklasnąć 🙂

  4. Capone pisze:

    W gminie jest dużo osób które nie pracują a biorą zapomogę. Będą mogli popracować przy remoncie. To już wychodzi na plus. Oczywiście nieruchomość będzie przekazana za darmo czyli kolejny plus. Wyremontowany budynek naprawdę dużo kosztuje. Nie ma się chyba nad czym zastanawiać. ????

    • JARO pisze:

      Ci co biorą zapomogę to już sprawa pomocy społecznej , widocznie mają podstawy to korzystania z niej , na pewno nie dostanie jej młody zdrowy człowiek , a może tylko starać się ten co nie może pracować , opiekunowie wielodzietnych rodziny , ludzie mało zaradni .

    • Capone pisze:

      Kto nie może to ok. Są jak to napisałeś ludzie mało zaradni którzy biorą zapomogę i trzeba ich skierować do odpowiednich prac poniewaz sami nie mogą sobie jej znaleźć. Są również tacy którzy pracują na czarno biorą zapomogę i nazywani są niezaradnymi, ale przyznaję że to już nie jest sprawa gminy.

  5. JARO pisze:

    Do Jarosław Brzęczek. Panie Jarku nie przesadzajmy aż tak z tymi kosztami remontu , nie zapominajmy że Wójt nie chce tam zrobić apartamentów, tylko lokale socjalne , a co do tego przystanku to musi pan przyznać że jest chyba najładniejszy w całym powiecie , dlatego tak długo trwała jego budowa

    • Z Panek pisze:

      Brzeczek niech sobie przypomni ile on budował dom. Specjalista od wszystkiego i od niczego. A by się wreszcie za robotę jakąś wziął bo trzeba by jeszcze za ten dom płacić. . Samo nie przyjdzie.

    • JARO pisze:

      Do Z Panek :To że pan Brzęczek wybudował dom szybko to nic dziwnego skoro ma się pieniądze , a co do jego pracy to przecież pracuje ma swoją gazetę.

    • Iga pisze:

      Kilkaset tysięcy zł trzeba będzie wydać na remont. Pan Brzęczek ma racje, po co to nam? Lepiej coś poszukać w tych pieniądzach bądź wybudować nowe.

    • Jarosław Brzęczek pisze:

      “Jaro” – powierzchnia dachu na tym budynku jest taka, że wymiana nawet na blachę, to około 40tys. zł. Samo się nie zrobi więc i za to trzeba zapłacić. Jeśli dojdzie też wymiana krokwi itp. to kolejne kilkadziesiąt tysięcy. Skoro gminę stać, niech robi. Ja jedynie widzę ile poszło pieniędzy na inwestycje w ostatnich latach. Pisałem o tym i wiem, że niewiele, czyli jednak gminy nie stać. Co więcej budynek w Aleksandrowie będący własnością gminy jest niezamieszkały, staje się ruderą i nie jest remontowany – z tego co mi wiadomo – więc po co przejmować kolejną ruderę, jeśli aktualnej własności nie potrafi gmina wyremontować i oddać do użytku?

      “Z Panek” – zacznę może od tego, że mój dom, to moja prywatna własność i nic nikomu do niego. Za to Gmina pieniędzy swoich nie ma. To pieniądze moje, Twoje – nasze i to jak są wydawane, to już moja sprawa i mam pełne prawo wymagać od gospodarza tej gminy do rozliczenia każdej wydanej złotówki – bo tak stanowi prawo, a jak się komuś nie podoba, to może się zwolnić i prowadzić własną firmę – wtedy słowa nie powiem, bo prywatne firmy mnie nie interesują. A Gminę, to na upartego mogę prosić o wyliczenie ile zszywek rocznie wydaje i czy kupuje je najtaniej, a jak wyda 10 groszy za dużo, to mogę napisać, że są niegospodarni – zgodnie z prawem.

      Co do mojej prywatnej własności. Dom od rozpoczęcia do wprowadzenia budowałem 5 lat. Nie mam na niego 1zł kredytu hipotecznego, ani innej pożyczki. Pewnie można szybciej, ja miałem gdzie mieszkać i nie było powodu się spieszyć. Co do roboty, za którą mam się wziąć, to od 15 roku życia utrzymuję się z mojej pracy, a od ponad 20 lat prowadzę własną działalność, więc raczej nikt mnie nie utrzymuje. Jeśli chodzi o płacenie za dom, to co Pan/pani sugeruje? Proszę otwarcie napisać o co chodzi – mam wobec Pana/pani jakiś dług, a może wobec urzędu? Chętnie o nim usłyszę więc proszę się nie krępować, a insynuacje anonimowego tchórza – bez nazwiska – naprawdę nie robią na mnie żadnego wrażenia, ja się nie wstydzę podpisać z nazwiska i imienia, Pan/Pani – jak widać i owszem. To kto ma tutaj powody do zażenowania, ja?

      Na koniec – owszem – samo nie przyjdzie, dlatego przez całe moje życie nie miałem jednego dnia chorobowego i nigdy od nikogo pieniędzy pożyczałem. Więc proszę o merytoryczne treści zamiast wycieczek pod moim adresem.

  6. nowy stary pisze:

    Jak to się stało że miasto Panki nie ma mieszkań na wynajem – dawno temu były, ale ktoś wygodnicki pozbył się ich; może warto pomyśleć o programie “mieszkanie plus”. Budynek dworca PKP jak najbardziej powinien zostać zagospodarowany przez gminę /np. jako socjalne/, nawet mimo braku akceptacji szanownego pana Czesława. Inne samorządy już rozpoczęły budowę mieszkań z programu rządowego, a u nas nadal jest tak, że aby zamieszkać w Pankach trzeba mieć ileś-set tysięcy zł i budować. Szanowni w Urzędzie Gminy – inicjatywa w tej sprawie bardzo mile widziana.

    • Capone pisze:

      Czesia nikt nie traktuje poważnie. Konfliktowy dziadek jest jak widać przykladem tylko dla szanownych redaktorów. ????????????????

    • Janek pisze:

      Ale przynajmniej się nie boi jak ty szmaciarzu.

    • Capone pisze:

      A Ty co takiego robisz że uważasz się za bardziej odważnego, poza tym że szpanujesz własną głupotą? ????????????????????

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *